when you are stranger...
Moja chroniczna absencja spowodowana brakiem komputera mojego personalnego, który pomimo tego, że jest stary i kompletnie niezdatny do pracy na nim, daje mi dosyć inspiracji zawartością swoich folderów, których nie ma.
Aktualnie przeczesuję jutuba w poszukiwaniu jakichś piosenek The Doors'ów, całkiem nieskutecznie próbując zmusić się do pracy. Jednocześnie staram się zapanować nad jakimśkolwiek z nowych problemów, wyrastających raz po raz. Boję się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz